W lepszej sytuacji są grajewianie, którzy mają dwa punkty przewagi nad Jagą. Białostoccy kibice ciągle wierzą, że będą cieszyć się z awansu obu drużyn żółto-czerwonych. Problem w tym, że walka pierwszego zespołu o ekstraklasę odbije się na sytuacji kadrowej rezerw. A czeka je trudne spotkanie z Wissą Szczuczyn.
– Trener Jurij Szatałow myśli teraz o meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Ma w drużynie kontuzje i problem z żółtymi kartkami. Nie bardzo może mi pomóc kadrowo. Zespół będzie więc oparty na juniorach. Mimo to będziemy walczyć o zwycięstwo. Szkoda, że musimy liczyć na potknięcie rywali – mówi Zbigniew Skoczylas, opiekun rezerw Jagiellonii.
Grają na całego
O wpadkę Warmii będzie jednak niezmiernie trudno. Grajewianom wystarczy remis z Pogonią Łapy, aby cieszyć się z awansu. Przemysław Kołłątaj, szkoleniowiec „Wilczków”, zamierza jednak zagrać o trzy punkty.
– Wystarczy nam punkt, ale uczulałem chłopaków, że musimy grać na całego. Jeśli odpuścimy, to może spotkać nas przykra niespodzianka. Nie ma żadnych problemów kadrowych, dlatego powinniśmy po prostu wyjść na murawę i potraktować to spotkanie jako najważniejsze w sezonie – twierdzi trener Warmii.
Głośno mówi się o tym, że Grajewa nie stać na III ligę i klub może zrezygnować z gry w niej.
– Nikt tutaj o tym nie myśli. Nie wyobrażam sobie, aby działacze chcieli zrezygnować z awansu, który my wywalczyliśmy na boisku. Mam nadzieję, że o decyzji dowiem się jak najszybciej, aby móc w spokoju opracować plan przygotowań do następnego sezonu – dodaje Kołłątaj.
Stawką jest baraż
Pasjonująco zapowiada się również walka o uniknięcie gry w barażach. Korespondencyjny bój stoczą Orzeł Kolno i Pomorzanka Sejny. Przed ostatnią kolejką w lepszej sytuacji jest ekipa z Kolna, mająca „oczko” przewagi nad rywalami. Zespół z Sejn musi liczyć na pomoc rywala Orła – Supraślanki Supraśl.
– Nie myślimy o tym. Chcemy przede wszystkim wygrać z Sokołem Sokółka. W moim zespole regularnie gra sześciu juniorów i nasza pozycja w tabeli odzwierciedla to, na co tę drużynę aktualnie stać – mówi Jarosław Radzio, trener Pomorzanki.
W Kolnie wszyscy zdają sobie sprawę z wagi meczu.
– Musimy wygrać. Nie ma co liczyć na niespodziankę ze strony Sokoła. Presja, która na nas ciąży, często powodowała, że straciliśmy punkty. Mam młody zespół i ciężar spotkania może się na nim negatywnie odbić – martwi się Adam Szuba, opiekun Orła.
PROGRAM 30. KOLEJKI
Środa (wszystkie mecze o godz. 17): Orzeł Kolno – Supraślanka Supraśl, Pogoń Łapy – Warmia Grajewo, Cresovia Siemiatycze – Sparta Augustów, Tur Bielsk Podlaski – Hetman Białystok, Piast Białystok – Krypnianka Krypno, Olimpia Zambrów – MKS Mielnik, Wissa Szczuczyn – Jagiellonia II Białystok, Pomorzanka Sejny – Sokół Sokółka.
TABELA
1. Warmia 29 62 75:29
2. Jagiellonia II 29 60 79:26
3. Hetman 29 47 42:28
4. Wissa 29 47 54:45
5. Tur 29 44 38:31
6. Olimpia 29 44 38:45
7. Piast 29 43 41:34
8. Pogoń 29 43 38:31
9. Sparta 29 42 49:36
10. Cresovia 29 38 51:66
11. Sokół 29 38 35:53
12. Supraślanka 29 32 44:55
13. Krypnianka 29 30 29:45
14. Orzeł 29 25 26:60
15. Pomorzanka 29 24 20:39
16. Mielnik 29 20 30:66
Autor artykułu: salim